Poszukiwanie, rekrutowanie i szkolenie pracowników może być kosztowne i czasochłonne. Aby zoptymalizować koszty zatrudnienia w firmie można wykorzystać furtkę, jaką daje leasing pracowniczy.
Na czym to polega?
Forma zatrudnienia zwana leasingiem pracowniczym polega, pisząc w skrócie, na wypożyczeniu pracownika z agencji pracy tymczasowej. Za zastosowaniem takiego rozwiązania przemawia przede wszystkim oszczędność, a także brak konieczności utrzymywania rozbudowanego działu rekrutacji i działu kadr.
Co poza oszczędnością?
Zaletą tego rozwiązania jest również mniej formalności, jakich musi dopełniać firma wypożyczająca pracownika. Cały ciężar zatrudnienia, a więc wypłaty i składki społeczne spadają na agencję, która pracownika przekazuje. Firma, która wypożycza pracowników do siebie zapewnia im tylko miejsce pracy, z góry ustalając ilu pracowników i na ile czasu jest im potrzebnych.
Jakie stanowiska?
Przyjęło się w praktyce, że najczęściej wypożyczani są pracownicy na stanowiska nie wymagające wysokich kwalifikacji jak na przykład:
- kasjerzy
- serwis sprzątający
- pracownicy inwentaryzacyjni.
Choć te grupy dominują, nie oznacza wcale, że na inne stanowiska nikogo nie znajdziemy. To dobre rozwiązanie, zwłaszcza gdy jeden z pracowników przez pewien okres nie może pracować i chcemy go kimś na ten czas zastąpić, bez zatrudniania kolejnej osoby na etat.
